Hejka:).
A więc nareszcie piszę post! Trochę się stęskniłam za pisaniem notek ponieważ umówiliśmy się, że posty będę w piątek od 18 do 19. Ten wpis będzie o mojej wycieczce do Gdańska, Sopotu i Szymbarku. Pierwszy odwiedziliśmy Szymbark. Tak się składa, że tam zrobiłam najwięcej zdjęć. Najciekawszy był dom do góry nogami oraz gdy przewodnik zaczął śpiewać nam dość śmieszną piosenkę. Po Szymbarku wróciliśmy do Schroniska Młodzieżowego i się zaczęło..... Biegaliśmy z pokoju do pokoj aż Pani ogłosiła ciszę nocną. Oczywiście jak zwykle chłopcy się nie słuchali i musieli smarować nas pastą do zębów. A my nie potrzebnie się odegrałyśmy, bo po chwili przyszła kobieta z młodszych klas i się poskarżyła. Skończyło się na uwadze. Następnego dnia zwiedzaliśmy Sopot i Gdańsk. Przepraszam ale nie mogę Wam obiecać że w czerwcu będę pisała posty regularnie ponieważ kończy się już szkoła i zaczynają się te sprawdziany końcowe i ogólnie duużo nauki.
A więc nareszcie piszę post! Trochę się stęskniłam za pisaniem notek ponieważ umówiliśmy się, że posty będę w piątek od 18 do 19. Ten wpis będzie o mojej wycieczce do Gdańska, Sopotu i Szymbarku. Pierwszy odwiedziliśmy Szymbark. Tak się składa, że tam zrobiłam najwięcej zdjęć. Najciekawszy był dom do góry nogami oraz gdy przewodnik zaczął śpiewać nam dość śmieszną piosenkę. Po Szymbarku wróciliśmy do Schroniska Młodzieżowego i się zaczęło..... Biegaliśmy z pokoju do pokoj aż Pani ogłosiła ciszę nocną. Oczywiście jak zwykle chłopcy się nie słuchali i musieli smarować nas pastą do zębów. A my nie potrzebnie się odegrałyśmy, bo po chwili przyszła kobieta z młodszych klas i się poskarżyła. Skończyło się na uwadze. Następnego dnia zwiedzaliśmy Sopot i Gdańsk. Przepraszam ale nie mogę Wam obiecać że w czerwcu będę pisała posty regularnie ponieważ kończy się już szkoła i zaczynają się te sprawdziany końcowe i ogólnie duużo nauki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz